Ania Sasin

Ania Sasin

Nasza Ania – na pozór i z wyglądu normalna, zdrowo rozwijająca się prawie już nastolatka – 19 kwietnia tego roku skończy 11 lat – jej buzia jest zawsze uśmiechnięta, choć czasem zamyślona, ale bardzo bystra i kontaktowa. Przypadłość, na którą choruje nasza córeczka niestety nie ma jednej nazwy – wiele przeprowadzonych badań, pobyty w szpitalach – odebrały nam radość życia i szansę, że nasza Ania będzie zdrowym, beztroskim dzieckiem, tak jak jej rówieśnicy. Stwierdzono u niej, bowiem uszkodzenie Ośrodkowego Układu Nerwowego w postaci postępującego zaniku móżdżku (Mózgowe Porażenie Dziecięce), epilepsję, zanik nerwu wzrokowego a także ogóle opóźnienie rozwoju. Choroba ta przejawia się przede wszystkim zaburzeniami i opóźnieniem w rozwoju psychoruchowy, opóźnionym rozwojem psychomotorycznym oraz mowy. Ania nie potrafi samodzielnie chodzić, porusza się na wózku inwalidzkim. Na przełomie 2015 i 2016 roku córka przeszła dwie poważne operacje stawów biodrowych w Klinicznym Szpitalu Ortopedycznym im. Prof. Adama Grucy w Otwocku. Zabieg był konieczny, ponieważ u Ani stwierdzono obustronne podwichnięcie stawów biodrowych. Przeprowadzone operacje pomimo tego, że zakończyły się sukcesem niestety bardzo osłabiły formę fizyczną Ani – co spowodowało, że zajęć rehabilitacyjnych musimy zapewnić jej jeszcze więcej.

W tym roku czeka nas kolejny pobyt w klinice i kolejny zabieg polegający na usunięciu metalowych elementów zabezpieczających w chwili obecnej stawy biodrowe. Pomimo swej choroby Ania jest dziewczynką bardzo pogodną, uśmiechniętą, radosną otwartą na ludzi i nowe przyjaźnie. Jest miłością, radością, sensem, ale przede wszystkim siłą naszego życia – dlatego też całe nasze serce i życie należy do niej. Jedynym lekarstwem na chorobę Ani jest stała, intensywna rehabilitacja opieka specjalistów różnych dziedzin medycyny, oraz zakup sprzętu rehabilitacyjno-ortopedycznego, który jest niestety bardzo kosztowny i przerasta nasze możliwości finansowe.

Nasze życie i życie naszego dziecka to codzienna walka o lepsze jutro, rehabilitacja, terapie pedagogiczno – logopedyczne, wyjazdy na specjalistyczne dwutygodniowe turnusy rehabilitacyjne (2-3 razy do roku) i w końcu codzienna opieka i nadzieja, że… będzie dobrze, będzie lepiej, że to wszystko ma sens, że będą efekty tej ciężkiej pracy i zasłużona nagroda … lepsze i bardziej samodzielne jutro naszej Ani.

Pobiegnij dla Ani